Zakochaj się w Warszawie

Zakochaj się w Warszawie” to slogan reklamowy i hasło przewodnie. Chwytliwe. Ale faktycznie zakochać się prosto nie jest.

Jestem tu już miesiąc! Pierwsze spostrzeżenie. Warszawa to miasto, w którym się pracuje. Tu się przyjeżdża do pracy. Życie jednak jest gdzie indziej. Mimo wszystko chciałabym wykorzystać swój czas w Warszawie i poznać miejsca-perełki, które jednak zachwycają oraz skorzystać z wielu możliwości, jakie daje duże miasto ;-)

W pierwszy słoneczny (i w miarę ciepły) weekend spacerowałam po Starówce. Niezbyt orginalnie ;-) Ale od czegoś trzeba zacząć przygodę ze „Stolicą” ;-) I tu mega zaskoczenie – Stare Miasto jest naprawdę ładne ;-) Przy Baszcie oczarował mnie grajek reggae ;-) Był fenomenalny!!!! A także rzeźbione statuetki Żydów ;-)

W Warszawie jest mnóstwo miejsc związanych z historią. Chyba nie spotkałam się z taką ilością pomników, tabliczek, kamieni, pomników „ku pamięci” nigdzie indziej. Jest to ciekawe, szczególnie, gdy idąc ulicą przed „domem pieroga” (czy inną knajpą/ salonem fryzjerskim) ukazuje się bukiet biało-czerwonych kwiatów (zwykle są naprawdę mega zadbane) i wzmianka o obrońcach danej ulicy/ dzielnicy itd. Z jednej strony fajne, z drugiej – trochę tego dużo.. nie mam jeszcze zdania czy mi się to podoba czy nie.

Jednak najfajniejszym zaskoczeniem były kolorowe pegazy przed budynkiem sądu. Powiało świeżością ;-) Sam budynek sądu też bardzo mi się spodobał, mimo, iż nie przepadam za szklanymi kwadratami. Muszę przyznać, że jest to pierwsze fajne miejsce na mojej mapie W-wy ;-)

[WIĘCEJ ZDJĘĆ]

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s